Kobieta

Kobieta

“Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt
Bo tego nie wiesz nawet sama Ty…”

Co to znaczy: kobieta?

Ta zagadka pozostaje nierozstrzygnięta przez kobiety naszych czasów. Dwudziestokilkuletnia kobieta, która skończyła studia, nie wie czy ma szukać pracy (której znalezienie wcale nie jest pewne), czy ma szukać męża, czy w ogóle co ma robić. Wciąż jesteśmy w reklamach, filmach, na bilboardach i w prasie karmione ideałami, do których musimy dążyć. „No bo jak można do nich nie dążyć? Przecież taki jest właśnie wymóg naszych czasów.” A dlaczego w ogóle kobieta ma być określana przez jakiś wyznacznik i ktoś ma jej dyktować jaka ma ona być? Kobieta, wysłuchując i obserwując nieustannie to, kim ma być i jaka ma w tej roli być, w końcu… nie wie kim jest. 

Jeśli ktoś przez lata próbuje jej wmówić, że ma być kimś, bo tak jest nowocześnie, ma pracować na takim stanowisku i mieć taaakie mądre i przy tym piękne dzieci, to sprawia, że się gubi i nie wie, czego sama tak naprawdę chce. Dlaczego kobieta nie może chcieć być najlepszym mechanikiem samochodowym, najlepszą i najbardziej dokładną w swoich porządkach panią sprzątającą albo programistą? Bez tego całego echa, płynącego od lokalnej społeczności: „a to nie wypada”, „a to taki zawód-nie zawód,” „stać Cię na więcej”, „tego to nie rób”.

Skoro, dajmy na to, Hania z Mrągowa marzy o tym, by polerować powierzchnię mebli i wyczyścić okna na błysk i dlatego właśnie chce się tym zajmować zawodowo, to dlaczego ktoś ma ją próbować odsunąć od realizacji tego pomysłu? Tylko Hania może wiedzieć jakie zajęcie sprawia, że wstaje z łóżka z uśmiechem na ustach, że czuje się najbardziej potrzebna i najbardziej szczęśliwa. Taką wiedzę można by posiąść tylko i wyłącznie, będąc Hanią. Jeżeli chcesz, możesz więc próbować wejść w jej skórę, poczuć i doświadczyć tego, czego ona najbardziej pragnie i co sprawia jej ogromną radość. 

W ogóle to my też za dużo myślimy. Za dużo myślimy o tym, co sobie inni o nas pomyślą. No niech sobie pomyślą chociażby coś złego i co? Jaką to szkodę mogłoby nam wyrządzić? Dlaczego mamy przejmować się myślami innych ludzi o sobie? Te myśli są wielkimi szponami, które każdego dnia zaciskają się na naszych szyjach coraz bardziej i bardziej, aż w końcu tracimy oddech. 

Kobieta wyjątkowa

W ogóle w siebie nie wierzymy i poddajemy pod wątpliwość istnienie w nas jakichkolwiek zalet. Nie wierzymy w swoją siłę ani wyjątkowość. Tak właśnie, JESTEŚMY WYJĄTKOWE. Każda z nas. I to niezależne od tego czy jesteśmy w tym momencie bezrobotne, załamane, zagubione, ze złamanym sercem. To nie istotne, bo i tak znajdziemy w sobie siłę, by to pokonać. Pomyślmy tylko o każdej sytuacji zranienia czy zagubienia w naszym życiu. Bolało, pociekły hektolitry łez razem z kilogramami czarnego tuszu, ale co zrobiłyśmy za jakiś czas? Otarłyśmy łzę, poprawiłyśmy makijaż i z podniesioną głową szłyśmy na podbój kolejnego pięknego dnia. Zawsze tak robimy. Nie: „zawsze upadam”, „zawsze coś mi nie wychodzi” i „zawsze wszystko psuję”, tylko: „Zawsze po upadku potrafię wstać”. 

Kobieto! Jeśli kiedykolwiek pomyślałaś pod wpływem swojego potknięcia, porażki czy zdania innych ludzi o Tobie, że jesteś niewystarczająca albo mniej mądra, mniej piękna i mniej fajna to, to są tylko Twoje myśli, którymi sama siebie określasz, to nie jest rzeczywistość. Kiedy jedziesz w autobusie i podziwiasz urodę siedzącej naprzeciwko Ciebie dziewczyny z przeszywającym ukłuciem w brzuchu, spójrz w lewo, bo siedząca obok Ciebie dziewczyna właśnie podziwia Twoje piękne oczy, a ta naprzeciwko niej, podziwia pełne usta Twojej pasażerki. Takie jesteśmy…. Wiecznie poszukujące w sobie czegoś, co można by udoskonalić, zmienić, poprawić. Nie bądźmy dla siebie zbyt surowe. Najpierw pokochajmy, szanujmy i doceńmy same siebie, bo tylko wtedy będziemy mogły na to pozwolić innym ludziom. 

Z okazji dzisiejszego Dnia Kobiet wszystkim kobietom życzę tego, by pokochały siebie, bo ta miłość przyniesie ze sobą szacunek do siebie, pozwolenie sobie na bycie nieidealną oraz docenienie, a to pomoże odkryć nam swoją wewnętrzną siłę i dokonywać naprawdę wielkich rzeczy!

 



2 thoughts on “Kobieta”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *