Dokąd zmierzamy: ja i moja strona?

Jestem Magda i pod wszelaką stworzoną przeze mnie treścią będę podpisywała się jako “Madlen”. Założyłam stronę www.czujepismonosem.pl. Myślę, że to wyjątkowe miejsce, że warto będzie się tutaj zatrzymać.

Bóg.

Znajdziecie tutaj fragmenty z Pisma Świętego, którego się uczę. Daję Bogu szanse na to, żeby to w końcu On mógł przemówić, a ja mogła Go słuchać. I właśnie to Słowo często będzie inspirowało mnie w fotografiii do rozmyślań w Myślach moich , którymi będę się z Wami dzieliła.

Fotografia.

Natkniecie się na moje zdjęcia, nie tylko jedzenia! Fotografuję również emocje, wyjątkowe momenty, w których znajdują się ludzie. Lubię uchwycić różne detale będące częścią naszego życia.

Zdrowe przepisy.

Natraficie również na kilka przepisów na wartościowe dania oraz zdrowe słodkości.

 

Znajdziecie tutaj mnie, po prostu. Moje przemyślenia, moje zdjęcia i trochę zdrowych przepisów. To platforma do tego, byście również i Wy mogli wypowiadać się na tematy, które Was zainteresują. Zapraszam Was do współtworzenia ze mną przestrzeni do wyrażania swoich myśli.

A kim jestem ja?

Pierwsza sprawa: nie wyobrażam sobie życia bez porannej owsianki! 🙂 (Przepis na moją owsiankę znajdziecie w sekcji: Przepisów kilka )

A poza tym…moje największe marzenie o byciu kochaną i o kochaniu , o poczuciu bezpieczeństwa i o byciu żoną zostało spełnione. Mam cudownego, kochanego, wrażliwego i motywującego mnie męża, bez którego tej strony pewnie by nie było. Moje wieczne “ale”, które zabijało moją motywację i chęci do działania sprawiło, że na serio zabieram się za tą stronę dopiero teraz. “Lepiej późno niż wcale”, mówią. Jednak czy naprawdę musimy wciąż karmić się tym czarnowidztwem (o tym na pewno szerzej w Myślach moich 😉 ) i zabijać w sobie życie?

Fotografia jest czymś, co zmusza mnie do wytężonej pracy, uczy mnie systematyczności i pokory. Kiedyś myślałam, że “potrafię robić już fajne zdjęcia i aparat mam opanowany”. Dziś wiem,że bardzo się myliłam, a jak na kilka miesięcy spuściłam aparat z moich oczu, tak potem pogubiłam się w nim totalnie 🙂

Lubię ludzi, kocham mojego męża, rodzinę i moich przyjaciół i staram się zrobić wszystko, by to właśnie wiara w Boga była moim życiowym drogowskazem. Wielką przyjemność sprawia mi robienie zdjęć i gotowanie, którego efekty chętnie umieszczam na zdjęciach.
Pisanie jest uwolnieniem od moich myśli, które niekiedy wręcz wylewają się ze mnie wodospadami. Pewnie dlatego Pan Bóg dał mi tę umiejętność, żeby mnie ratować 🙂
Bywam markotna, męcząca, za bardzo przejmuję się tym co mówią o mnie inni i nie zawsze potrafię utrzymać w swoim domu idealny porządek…. Przeraża mnie samotność, boję się pająków i ciemności, chociaż już nie tworzę sobie ścieżki świetlnej, żeby móc przejść przez korytarz
z pokoju do łazienki 🙂

Tyle o mnie na ten moment. Z biegiem czasu na pewno bardziej się poznamy.

Zapraszam więc do mojego świata,

Madlen.